Aktualności

7 Konkurs literacki o tematyce zielonogórskiej

 Organizator: Towarzystwo Miłośników Zielonej Góry „Winnica”

Konkurs ma charakter otwarty, dla wszystkich twórców.

Opis: Tematyka prac jest dowolna. Praca musi jednakże w swej treści nawiązywać do tematu Zielonej Góry. Mile widziane teksty odnoszące się do jubileuszy: 800-lecia miasta w 2022 i 700-lecia nadania praw miejskich w 2023 r. Praca powinna mieć formę poetycką lub prozatorską (opowiadanie, legenda, esej). Objętość – do 10 stron znormalizowanego maszynopisu (1800 znaków na stronie). Prace należy przesyłać pod adresem pocztowym TMZG”W” i mailem do 15 września 2021 r.

Nagroda Nagrodą główną jest wydanie książki laureata i statuetka.

Strona konkursu tmzg-winnica@o2.pl/aktualności

---------------------------------------------

4 maja br. zmarł Ireneusz K. Szmidt - prezes gorzowskiego oddziału ZLP...

Wspomnienie o Irku…

O Ireneuszu Krzysztofie Szmidcie dowiedziałem się, kiedy pisałem pierwsze prace o środowisku literackim Ziemi Lubuskiej w latach 90. ubiegłego wieku. Szmidt bowiem od 1991 r. mieszkał już w Gorzowie Wielkopolskim, dokąd przeniósł się ze Szczecina. W Gorzowie od razu dał się poznać jako wydawca książek i czasopism oraz animator życia kulturalnego, działając wespół z małżonką, dr Krystyną Kamińską. Prowadzili wspólnie Wydawnictwo Artystyczno-Graficzne Arsenał oraz miesięcznik kulturalny „Arsenał Gorzowski”. W 2006 r. na zaproszenie Urzędu Marszałkowskiego wszyscy znaleźliśmy się w zespole, który pod kierunkiem prof. Bohdana Idzikowskiego miał za zadanie opracować Strategię rozwoju kulturalnego województwa lubuskiego. Za jedno z priorytetowych zadań uznaliśmy powołanie wspólnego, regionalnego pisma artystyczno-kulturalnego, które integrowałoby środowiska twórcze obu połączonych w 1999 r. województw. Niestety, zamysł ten nie powiódł się z przyczyn finansowych, stąd dwa lata później w Zielonej Górze pojawił się kwartalnik „Pro Libris”, a w Gorzowie stworzony w 2003 r. przez Irka „Pegaz Lubuski”.

Na przełomie wieków Eugeniusz Kurzawa, ówczesny prezes zielonogórskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, podjął się karkołomnego wyzwania, doprowadzając do zwiększenia członków Oddziału o pisarzy północnej części naszego regionu. W 1998 r. zielonogórski Oddział ZLP po raz pierwszy w długoletniej historii swojego istnienia przekroczył „magiczną” liczbę 13 członków. Było nas wówczas aż 32 piszących, przybyli bowiem literaci z Gorzowa, Drezdenka, Deszczna, Sulęcina, Barlinka, a przede wszystkim do przenosin do Oddziału w Zielonej Górze udało się Kurzawie nakłonić pisarzy należących do Oddziału w Szczecinie – Witolda Niedźwieckiego i Bronisława Słomkę. Rok później z Oddziału poznańskiego przybyła Barbara Trawińska.

Pojawiła się koncepcja sformułowania Klubu Literackiego ZLP w Gorzowie Wlkp., który miał się w niedalekiej przyszłości stać samodzielnym Oddziałem Związku. Wówczas na spotkaniach Zarządu Oddziału często spotykałem się z Irkiem i pisarzami gorzowskimi – Tadeuszem Szyferem, Witoldem Niedźwieckim, Janem Grossem i Romanem Habdasem. Z powodu dużego napływu twórców z północnego części województwa postanowiono w 1999 r. utworzyć w Oddziale ZLP stanowisko wiceprezesa ds. gorzowskich. Została nim Barbara Trawińska, a od następnej kadencji funkcję tę pełnił Szyfer.

W marcu 1998 r. powołano do życia Gorzowski Klub Literacki ZLP, na czele którego stanął Irek, a członkami Klubu byli zarówno członkowie ZLP, jak i amatorzy, zwykle skupieni w oddziale gorzowskim RSTK bądź rozsiani w okolicznych miejscowościach.

W 2003 r. do Oddziału w Zielonej Górze przybyli kolejni pisarze gorzowscy: ks. Marek Grewling i Ireneusz K. Szmidt, który oficjalnie już przeszedł z Oddziału szczecińskiego, a w roku następnym Krystyna Caban i Kazimierz Furman. W 2003 r. nowym wiceprezesem ds. gorzowskich wybrany został rzutki, pełen pomysłów Irek, który zintegrował środowisko z Gorzowa i okolic. Był wiceprezesem do grudnia 2004 r. Wówczas Gorzowski Klub ZLP posiadał już wystarczającą liczbę członków i kandydatów na członków ZLP, aby utworzyć własny Oddział ZLP. Stało się to oficjalnie 12 X 2004 r. i był to 22 oddział w kraju. Inauguracja działalności nastąpiła 18 XII 2004 r. w obecności prezesa Zarządu Głównego ZLP Marka Wawrzkiewicza. Na czele Oddziału stanął Irek, a członkami Zarządu zostali Szyfer i Furman.

Irek od 1994 r., kiedy zamieszkał w grodzie nad Wartą, swoją charyzmą i energią oraz dobrą organizacją pracy przyciągał wielu młodych ludzi pióra. Także współpraca między naszymi związkowymi Oddziałami nabrała tempa. Nigdy między zielonogórskim i gorzowskimi pisarzami nie było lokalnych antagonizmów, a wręcz odwrotnie, rodziły się zażyłe znajomości i przyjaźnie. Bardzo często spotykałem Irka i jego małżonkę przy okazji wielu spotkań literackich i konferencji naukowych w obu naszych miastach lub przy okazji zjazdów pisarzy w Warszawie. Wielokrotnie rozmawialiśmy przez telefon lub wymienialiśmy się mejlami.

Pamiętam, że dość szybko, jak poznałem Irka, zaproponował mi mówienie do siebie po imieniu. Początkowo wahałem się z uwagi na różnicę wieku. Irek został członkiem ZLP rok przed moim urodzeniem, więc mógłbym być jego synem. Mówiłem mu więc „proszę pana”, ale on stanowczo kazał mówić po imieniu, więc uznałem to za rodzaj nobilitacji.

Zawsze podziwiałem Irka za jego twórczy zapał, organizacyjną działalność, świetne rozeznanie w sprawach związkowych, kreatywność, energiczność i… skrupulatność oraz benedyktyńską cierpliwość. Pisał wiersze od serca, często okolicznościowe i na czasie, angażując swoją poezję w aktualne sprawy społeczne, polityczne a nawet ekonomiczne, jakie rozgrywały się w kraju. Przychodziło mu to nadzwyczaj łatwo i zawsze robił to z wdziękiem, pasją i humorem. Jako redaktor naczelny „Pegaza Lubuskiego” znajdował czas na przygotowanie kolejnego numeru, na wydanie następnych tomików wierszy pod egidą Związku, na zebranie materiałów i solidne opracowanie wielu gorzowskich almanachów literackich i teatralnych.

Ostatnio, kiedy przygotowywałem galę wręczenia Nagrody im. Waśkiewicza i Lauru im. Koniusza, a którą kilka razy z powodu pandemii trzeba było przełożyć, zapraszałem Irka do przyjazdu do Zielonej Góry. Był wtedy w szpitalu i opowiadał o swoim samopoczuciu. We wrześniu 2020 r. organizował on-line swój piękny, potrójny jubileusz organizowany przez gorzowską książnicę. Obchodził wówczas 85. urodziny, 65-lecie pracy artystycznej i 55. rocznicę wstąpienia do ZLP. Przed kamerą nazwałem go „cesarzem poezji”, życząc zdrowia i weny twórczej. Myślę, że nikt nie zrobił tak wiele dobrego dla gorzowskiego środowiska pisarskiego, jak właśnie Irek, który można powiedzieć był zawsze i wszędzie. Bez dwóch zdań był jednym z najpracowitszych twórców i wielce zasłużonych działaczy gorzowskiego życia kulturalnego, o czym świadczą choćby jego cenne inicjatywy oraz liczne nagrody i odznaczenia państwowe.

Bardzo lubiłem z nim rozmawiać i słuchać jego ciepłej barwy głosu, łagodnego i spokojnego. Był w tych rozmowach zawsze rzeczowy. Dopytywał co dzieje się u nas, u mnie, pytał o konkretnych autorów i naturalnie zachęcał do przesyłania tekstów do „Pegaza Lubuskiego”. Wiedziałem, że zawsze mogę liczyć na jego przychylność i merytoryczną pomoc. Był niezwykle oddany wielu sprawom i życzliwy ludziom. Wspierał ich, podtrzymywał duchowo, dla każdego miał czas, życzliwe słowo i otwarte serce.

Ostatni raz rozmawialiśmy przez telefon bodaj w marcu. Pytał jak przebiegła zorganizowana w epidemii gala i prosił, abym nadesłał kilka wierszy do najnowszego numeru „Pegaza”. Wierząc, że do jesieni tego roku koronawirus odpuści i w normalnych warunkach zorganizujemy w październiku br. jubileusz 60-lecia zielonogórskiego Oddziału, a w listopadzie kolejną galę wręczenia literackich nagród, zapraszałem go do przyjazdu. Byłaby to okazja – w normalnych już warunkach – do świętowania jego jubileuszy i uroczystego uhonorowania jego osoby. Niestety, los chciał inaczej…

Niemniej, Irek na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako pogodny, ciepły Człowiek wielkiego serca, oddany sprawom literackim druh i jako wielki przyjaciel po piórze… Żegnaj Irku! Do zobaczenia na niebiańskim parnasie, na którym – jak zwykle – pierwszy osiodłasz skrzydlatego rumaka i pogalopujesz po boski laur. 

Robert Rudiak

 

XXII Ogólnopolski Konkurs Literacki im. E. Paukszty

Mała ojczyzna - pogranicze kultur

Biblioteka Publiczna w Kargowej - przy współpracy: Stowarzyszenia Gmin RP Region Kozła, Związku Literatów Polskich oddział w Zielonej Górze, Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. C. Norwida w Zielonej Górze – zaprasza do udziału w XXII konkursie prozatorskim im. E. Paukszty. Hasło obowiązujące w konkursie i kryterium oceny brzmi: „Mała ojczyzna - pogranicza kultur”.

Uczestnikami konkursu mogą być wszyscy twórcy, bez względu na przynależność do organizacji literackich lub brak takowej, bez ograniczeń wiekowych (w sytuacji, gdy uczestnik jest niepełnoletni, załączone powinno być oświadczenie jego prawnego opiekuna o wyrażeniu zgody na udział w konkursie). Podstawą udziału w rywalizacji jest nadesłanie pod adresem organizatora nigdzie wcześniej nie publikowanego tekstu prozatorskiego (opowiadania, noweli, eseju, recenzji, publicystyki, wspomnienia itp.) w objętości do 10 stron znormalizowanego maszynopisu (druku komputerowego; 1800 znaków na stronie). Należy ten tekst przesłać organizatorom na nośniku elektronicznym (płyta CD, USB).

Termin nadsyłania prac upływa 31 sierpnia 2021 r. (decyduje data stempla pocztowego). Jury powołane przez organizatora rozpatrzy nadesłane teksty i przyzna nagrody pieniężne. Ostateczny podział wyróżnień finansowych zależy od decyzji jury.

W zaklejonej kopercie, oznaczonej godłem należy dołączyć swoje dane: nazwisko, imię, wiek, adres, telefon, bank, numer konta bankowego oraz oświadczenie dotyczące wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych (dostępne na stronie www.biblioteka.kargowa.pl)

Adres organizatora: Biblioteka Publiczna im. E. Paukszty, ul. Słodowa 2, 66-120 Kargowa, e-mail: gbp@kargowa.pl.

Przesyłki należy adresować dodając na kopercie hasło „Mała ojczyzna - pogranicza kultur”.

 =================================================

AGNIESZKA GINKO z Nagrodą im. A.K. Waśkiewicza
 W piątek, 12 lutego br., w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze odbyło się uroczyste wręczenie dorocznej Nagrody Literackiej ZLP im. Andrzeja K. Waśkiewicza. Jury, pod przewodnictwem prof. Małgorzaty Mikołajczak, przyznało tę nagrodę poetce Agnieszce Ginko za tomik wierszy "Modlitwa spod znaku ryb". Dwie nominacje do Nagrody otrzymali Kamila Gieba i Marcin Radwański.
Wcześniej odbyło się odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej Januszowi Koniuszowi na jego domu przy al. Niepodległości 35 w Zielonej Górze.

UWAGA: Szczegóły uroczystości w "szufladzie" NAGRODA LITERACKA im. Andrzeja. K. Waśkiewicza
++++++++++++++++++++++=======================
Nagroda "Winiarki"
dla naszego oddziału ZLP!!!
W środę, 28 października 2020 r. w bibliotece wojewódzkiej im. Norwida odbyła się gala Nagrody Literackiej "Winiarka". Laury przyznaje Towarzystwo Miłośników Zielonej Góry "Winnica".
W tym roku po raz pierwszy przyznano nagrodę zbiorową, którą otrzymał właśnie nasz oddział  ZLP. Warto dodać, iż nagrodę indywidualną "Winiarki" otrzymał poeta i plastyk Władysław Klępka, również członek oddziału zielonogórskiego ZLP. Oby tak dalej!
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

"PASJE LITERACKIE"

Ukazał się nowy numer "Pasji Literackich" - pisma oddziału ZLP i WiMBP im. C. Norwida w Zielonej Górze redagowanego przez Marcina Radwańskiego (na zdjęciu). Promocja numeru odbędzie się 20 listopada 2020 r., podczas festiwalu "Proza poetów" w WiMBP.

+++++++=====================+++++++++++++++++++============

TABLICA PAMIĄTKOWA Michała Kaziowa - wmurowana
W poniedziałek,14 września, z inicjatywy Związku Literatów Polskich odbyła się w Zielonej Górze uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Michałowi Kaziowowi.
Tablicę umieszczono na elewacji budynku przy ul. Sucharskiego 12, gdzie ociemniały i bezręki pisarz mieszkał przez niemal ćwierć wieku (1974-2001), najpierw z Haliną Lubicz-Kirszke, a następnie z małżonką Stefanią.
Odsłonięcia tablicy dokonali wspólnie - wiceprezydent miasta Dariusz Lesicki, wdowa po pisarzu Stefania Kaziów i Robert Rudiak - prezes oddziału ZLP. Obecni byli także pisarze, działacze kultury, rodzina, znajomi i sąsiedzi, m.in. poeta i krytyk Czesław Sobkowiak z SPP, długoletni sekretarz Kaziowa, prozaik i i dziennikarz Alfred Siatecki z ZLP i prof. dr hab. Wiesław Hładkiewicz z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Moment odsłonięcia tablicy na bloku przy ul. Sucharskiego









Przemawiają prezes oddziału ZLP Robert Rudiak i wiceprezydent miasta Dariusz Lesicki











=======================================================

Koleżanki i Koledzy,

trzymajcie się dzielnie w "czasie marnym"! Przede wszystkim nie dajcie się zjeść panice, propagandzie strachu, która się rozlewa oficjalnie i podziemnie, i obezwładnia wielu. Nie dajcie się! Nie siedźcie przed telewizorem, nie słuchajcie wiadomości, nie warto. To co tam mówią jest bardzo toksyczne. Natomiast być może ten czas jest, paradoksalnie, okazją do skupienia się na twórczości, na przygotowaniu do druku książek. Warto go wykorzystać.

***************************************************************************
Haniebne decyzje rządzących

LIKWIDACJA NAZW ULIC UPAMIĘTNIAJĄCYCH WYBITNYCH POLSKICH PISARZY

Łódź: Likwidacja ulic: Rudnickiego, Szenwalda, Kruczkowskiego, Standego, Wandurskiego. Woj. dolnośląskie: Wrocław, Chojnów, Dzierżoniów, Marcinowice, Oborniki Śląskie, Polanica Zdrój, Świdnica, Wałbrzych – likwidacja ulic Kruczkowskiego. Woj. śląskie: Katowice – likwidacja pl. Szewczyka, Częstochowa – likwidacja ul. Kruczkowskiego, Mysłowice – likwidacja ul. Rudnickiego, Ruda Śląska – likwidacja ul. Kruczkowskiego, Zabrze – likwidacja ulic Kruczkowskiego i Szenwalda, Racibórz – likwidacja ul. Kruczkowskiego, Łazy – likwidacja ul. Kruczkowskiego. Woj. wielkopolskie: Środa Wlkp., Września – likwidacja ulic Kruczkowskiego. Warszawa: Likwidacja ul. Kruczkowskiego. (wykaz sporządzony przez Grzegorza Wiśniewskiego z ZG ZLP na podstawie artykułów i notatek prasowych, być może niepełny)

„PISARZE WYKLĘCI”  umieszczeni w 2017 r. na liście IPN; warto zwrócić uwagę na niektóre daty i miejsca śmierci pisarzy (w ZSRR): Julian BRUN - ur. 21. IV. 1886 r. w Warszawie, zm. 28. IV. 1942 r. w Saratowie; Bruno JASIEŃSKI - ur. 17. VII. 1901 r. w Klimontowie koło Sandomierza, zm. 17. IX. 1938 r. w Moskwie; Leon KRUCZKOWSKI - ur. 28. VI. 1900 r. w Krakowie,  zm. 1. VIII. 1962 r. w Warszawie; Lucjan RUDNICKI - ur. 2. I. 1882 r. w Sulejowie k. Piotrkowa Trybunalskiego, zm. 8. VI. 1968 r. w Warszawie; Stanisław Ryszard STANDE - ur. 16. XI. 1897 r. w Warszawie,  zm. 1. XI. 1937 r. w ZSRR; Lucjan SZENWALD  -  ur. 13. III. 1909 r. w Warszawie,  zm. 22. VIII. 1944 r. koło Kurowa pod Lublinem; Wilhelm SZEWCZYK  -  ur. 5. I. 1916 r. w Czuchowie koło Rybnika,  zm. 8. VI. 1991 r. w Katowicach.